Kiedy zaczynasz być alkoholikiem? Od okazjonalnego picia do nałogu

Kiedy jest się alkoholikiem

Alkohol jest głęboko wpisany w tradycję świętowania i życia towarzyskiego w naszym kraju. Właściwie towarzyszy on ludziom od narodzin aż do pochówku - przy różnego rodzaju okazjach typu chrzciny, wesela, imieniny, urodziny, aż po stypy włącznie. Jest substancją powszechnie akceptowalną społecznie, a bardzo wielu ludzi nie wyobraża sobie w ogóle życia towarzyskiego czy ważnych imprez rodzinnych bez jego udziału. Ale mimo tak powszechnego użytku i ogólnym stwierdzeniom że alkohol szkodzi, ludzie używają go powszechnie, niewiele jednak wiedząc o jego działaniu na człowieka i o ewentualnych konsekwencjach jego częstego używania. Traktują go jako substancję dającą szczęście, poprawiającą nastrój, rozładowującą stres. I jest dostępny powszechnie, szczególnie w sklepach spożywczych. Jest to paradoks, gdyż alkohol nie jest produktem spożywczym, ale silnie uzależniającą trucizną tkankową, substancją narkotyczną. Dodatkowo jest silnym depresantem – może prowadzić do izolacji, depresji a nawet samobójstwa. Ale ponieważ jest to substancja, której sprzedaż jest w Polsce prawnie usankcjonowana przez państwo – wiele osób nie ma świadomości realnego zagrożenia spożywania alkoholu dla ich zdrowia czy życia.

Co na to mówi statystyka?

Według badań statystycznych alkohol w naszym kraju pije w miarę regularnie około 83 % populacji, z tego 17% mocno go nadużywa albo jest już od niego uzależnionych. Nie wiadomo jak to się dzieje, że pomimo częstego spożywania alkoholu ok. 15-20 procent ludzi nadmiernie pijących uzależnia się od niego i zaczyna chorować, pozostała grupa nie ulega tej chorobie, mimo iż spożywała nie mniej i równie często alkohol jak te osoby, które się uzależniły.

Od którego momentu picia zaczyna się choroba alkoholowa i jak do tego dochodzi?

To trudne pytanie i praktycznie nie ma na nie prostej odpowiedzi. Można mówić o grupach większego zagrożenia, szczególnie wtedy, kiedy dana osoba miała w swojej bliskiej rodzinie kogoś uzależnionego od alkoholu (np. ojciec, matka, dziadek). Ponoć takie osoby dziedziczą czterokrotnie większą skłonność do uzależnienia alkoholowego, niż osoby, które takich chorych w swojej rodzinie nie miały.  Ale to nie zmienia postaci rzeczy, że każdy przypadek uzależnienia alkoholowego jest inny i ma swój indywidualny przebieg.

U niektórych osób proces uzależnienia alkoholowego trwa wiele lat, nawet kilkadziesiąt), u innych czasem wystarcza rok nadużywania, aby się fizycznie uzależnić. U dzieci i młodzieży czasem jednorazowe upicie się do nieprzytomności może doprowadzić do fizycznego uzależnienia.

Nie wiadomo która dawka alkoholu może doprowadzić do nieodwracalnej zmiany metabolizmu, czyli kryzysowego przystosowania się organizmu osoby nadmiernie pijącej do tak dużych ilości alkoholu, których organizm nie może już wydalić i aby przetrwać dostosowuje się do ciągłego jego przetwarzania.

Jaki przebiega rozwój uzależnienia alkoholowego?

W fazie towarzyskiej picia, kiedy alkohol pity jest okazjonalnie, niezwykle trudno zauważyć różnicę między ludźmi pijącymi towarzysko a ludźmi, którzy wykazują już pewne cechy mogące prowadzić do uzależnienia. Kiedy dana osoba z czasem zaczyna sięgać po alkohol coraz częściej, kiedy potrzebuje go do lepszego funkcjonowania coraz więcej i więcej a wraz z nadużywaniem go zaczynają się pojawiać problemy w różnych sferach życia osoby nadmiernie pijącej – możemy mówić o fazie ostrzegawczej choroby, która w razie dalszego nadużywania alkoholu może doprowadzić do nieodwracalnych zmian w organizmie opisanych powyżej.

Kiedy u pijącego pojawia się myśl: „piję za dużo, powinienem jednak ograniczyć swoje picie” – już można mówić o stanie realnego zagrożenia choroba alkoholową. Szczególnie kiedy a tą myślą nie idą realne działania ograniczające, ale dalsza kontynuacja procesu uzależnienia alkoholowego.

Oczywiście to proces powolny, rozciągnięty w czasie, czasem długo nie zauważany czy nie uświadamiany przez bliskich osoby nadmiernie pijącej. Tym bardziej że dopóki nie straci ona całkowicie kontroli nad ilością i częstotliwością pitego alkoholu, długo potrafi utrzymywać pozory kontroli nad swoim piciem.

Od kiedy zaczyna się poważny problem chorobowy?

Nie można też określić dokładnie który drink i kiedy może doprowadzić do zmian metabolizmu i całkowitej utraty kontroli nad wypijanym alkoholem. Wtedy problem uzależnienia alkoholowego wkracza w trzecią fazę choroby, staje się widoczny dla każdego baczniejszego obserwatora.  Na tym etapie osoba chorująca na zespół uzależnienia alkoholowego nie ma już siły ani na kamuflowanie swojego uzależnienia  ani na łagodzenie jego katastrofalnych skutków.  Tutaj potrzebna jest już profesjonalna terapia stacjonarna i wejście na drogę całkowitej abstynencji alkoholowej. Oraz praca nad zmianą sposobów funkcjonowania w życiu – bez substancji, która symulując „pomoc” człowiekowi – zniewala go i potrafi doprowadzić do ruiny – zarówno jego jak i jego bliskich.

 

 

Autor 

Michał Świerczek (Terapeuta uzależnień)

Posiada olbrzymie doświadczenie życiowe i zawodowe. Od 1986 roku brał udział w wielu projektach,   szkoleniach, warsztatach, związanych z tematyką uzależnień i z problemami współuzależnienia. Współtwórca   wielu inicjatyw trzeźwościowych i samopomocowych.   


Comments (0)


Pozostaw komentarz

Pola oznaczona * są wymagane. Twój email nie będzie opublikowany ani udostępniony.

KATAGORIE

printFrom: http://terapie.net.pl/pomoc-dla-rodzin/2019-10-29/kiedy-zaczynasz-byc-alkoholikiem-od-okazjonalnego-picia-do-nalogu.html
Accessibility statementStrona domowaSite mapSzukajContactUp
Adres: http://terapie.net.pl/pomoc-dla-rodzin/2019-10-29/kiedy-zaczynasz-byc-alkoholikiem-od-okazjonalnego-picia-do-nalogu.html