ALKOHOLIZM JAKO CHOROBA, OBJAWY I SKUTKI

ALKOHOLIZM JAKO CHOROBA, OBJAWY I SKUTKI

1.  POJĘCIE I OBJAWY CHOROBY ALKOHOLOWEJ

            „Alkoholizm,  choroba powstająca  wskutek nadużywania napojów alkoholowych,   jedno z uzależnień najbardziej rozpowszechnionych na świecie; poważne zagadnienie społeczne. Leczenie  alkoholizmu jest trudne i długotrwałe”[1].  „Słowo   alkohol   pochodzi   najprawdopodobniej od któregoś z dwóch słów arabskich:  al-kuhl  (antymon, delikatny, drobny proszek) lub al-ghoul (zły duch). Nazwa „alkohol” dla określenia napoju, jest używana dopiero od XVI wieku (alcohol vini). Później używano nazwy aqua vitae („woda życia”), spiritus vivus i spiritus vini”[2] .

Przez wiele lat podejmowano liczne próby zdefiniowania  alkoholizmu „Pierwsze koncepcje alkoholizmu jako choroby o charakterze przewlekłym pojawiły się już w XVIII wieku, kiedy to B. Rush opublikował książkę podejmującą próbę opisania i różnicowania zjawiska pijaństwa od alkoholizmu. Do połowy obecnego stulecia stanowisko to nie było powszechnie podzielane nawet w naukach medycznych, a picie alkoholu przynoszące szkody zdrowotne i społeczne pojmowano ciągle bardziej w kategoriach moralno - etycznych niż w psychopatologicznych”[3].  Anonimowi Alkoholicy chcąc wytłumaczyć zjawisko alkoholizmu najczęściej przywołują słowa przyjaciela Wspólnoty, Dr Williama D. Silkwortha. „(...) typ nałogowego alkoholika wykazuje coś w rodzaju alergii na każdy rodzaj alkoholu”[4]”U wszystkich (…) występuje jeden wspólny objaw: nie potrafią wypić, by nie rozbudzić w sobie niepohamowanego łaknienia alkoholu. Nie zdarzyło się jeszcze, aby jakikolwiek sposób znany medycynie usunął całkowicie to zjawisko. Jedyna pomoc jaka mamy do zaoferowania polega na zachowaniu bezwzględnej abstynencji”[5]

Do roku 1940 istniało około 40 różnych sposobów diagnozowania problemów alkoholowych. Przełom w badaniach nad alkoholizmem dokonał się w roku 1942, kiedy to fizjolog i biolog Elvin Molton Jellinek usystematyzował istniejącą wiedzę na temat alkoholizmu. Jako pierwszy nazwał alkoholizm chorobą. Uzależnionych potraktował jako pacjentów potrzebujących pomocy, tym sposobem zdejmując z nich piętno pogardy  Elvin Molton Jellinek (1890-1963) na podstawie przeprowadzonych badań na Uniwersytecie Yale napisał w książce Alcohol Addiction and Chronic Alcoholism, że „alkoholizm przewlekły to każde używanie napojów alkoholowych, które powoduje szkodę dla osoby pijącej, społeczeństwa lub obojga. Zwrócił także uwagę na fakt, że alkoholizm powstaje na skutek nałożenia się na siebie   trzech   czynników,   tj.  podatności   biologicznej   oraz     warunków    psychologicznych i społecznych”[6]. Jelinek na podstawie ponad 2000 analiz historii chorób alkoholików w 1952 r. przedstawił schemat rozwoju nałogu alkoholowego „w postaci dynamicznie rozwijającego się procesu, w którym występują kolejne, z góry do przewidzenia symptomy, tworzące cztery główne stadia choroby. Największe znaczenie kliniczne przypisał autor symptomowi utraty kontroli nad ilością wypijanego alkoholu, który uaktywnia się u nałogowego alkoholika po spożyciu nawet niewielkiej dawki. Objaw ten został wykorzystany dla oddzielenia okresu picia nienałogowego od nałogowego”[7].

 

Stadia uzależnienia według Jellinka:

  • Faza wstępna (stadium przedalkoholowe, faza picia towarzyskiego) - „Używanie alkoholu zarówno przez osoby,   które   staną  się  alkoholikami,  jak  i  te,  które   będą   pić   przez  całe  życie  w  sposób często objawowy    (umiarkowany)    jest,   zdaniem   Jellinka,   zawsze   motywowane    społecznie. W odróżnieniu od osoby, która będzie pić w sposób umiarkowany i akceptowany społecznie, przyszły alkoholik odczuwa po wypiciu alkoholu taki rodzaj ulgi psychicznej, który jest nieporównywalny do odprężenia w innych sytuacjach, niezwiązanych z piciem. Początkowo ten przyjemny stan odprężenia, a czasami wręcz błogostanu kojarzy raczej z sytuacjami społecznymi towarzyszącymi piciu alkoholu, ale po pewnym czasie osoba zaczyna uświadamiać sobie współzależność między piciem a oczekiwaniem na doświadczenie określonego stanu psychicznego.

Spożywanie alkoholu, w tym okresie, nie prowadzi zwykle do stanu znacznego upicia się, ale pijący - wskutek działania alkoholu – uzyskuje oczekiwany rodzaj odprężenia emocjonalnego i relaksacji”[8]. To w okresie tej fazy dochodzi do obniżenia odporności psychicznej objawiającej się trudnościami radzenia sobie w sytuacjach stresowych. Następuje picie alkoholu w celu złagodzenia emocji. „Wszelkie napięcia i trudności znoszone są poprzez unikanie konfrontacji, co zwrotnie powoduje wygaszanie różnorodności strategii radzenia sobie ze stresem. Początkowo pijący poszukuje ulgi okazjonalnie, ale wraz z postępującym procesem zmniejszania się tolerancji na napięcia psychiczne i wzrostem tolerancji na alkohol musi wypijać coraz większe dawki, aby uzyskać pożądany stan odprężenia i relaksu”[9].  Pod koniec tego okresu pojawiają się również pierwsze palimpsesty potocznie nazywane „zerwaniem filmu” ich wystąpienie prowadzi do następnej fazy uzależnienia.

Faza ostrzegawcza (zwiastunowa) -  „Znakiem rozpoznawczym są okresy utraty pamięci (tzw. palimpsesty), występujące po intensywnym piciu. Z pozoru osoba zachowuje się normalnie, ale nie może sobie przypomnieć tego, co się wydarzyło”[10].

W tej fazie kolejno pojawiają się: potajemne picie;  chowanie alkoholu; ciągłe myślenie o alkoholu, niepokój i obawy o to, czy na spotkaniach towarzyskich będzie wystarczająca ilość alkoholu; picie zachłanne i łapczywe – pierwsze kieliszki wypijane są szybko w bardzo krótkich odstępach czasu w celu jak najszybszego uzyskania stanu odprężenia i zrelaksowania. „Kiedy pijący zaczyna uświadamiać sobie, że jego picie przestaje być czymś normalnym występuje poczucie winy i wyrzuty sumienia oraz unikanie w granie najbliższych osób, wszelkich rozmów na temat alkoholu. Niejasna świadomość problemów związanych z piciem oraz ciągle wzrastająca tolerancja powoduje, że osoba zaczyna „maskować się” podczas picia. Ponieważ dla uzyskania stanu odprężenia i ulgi musi wypić znacznie więcej  alkoholu  niż pozostali uczestnicy  spotkania,   albo  pije  ukradkiem i potajemnie, albo angażuje się w pewne rytuały towarzyskie (…) które umożliwiają szybkie wypicie większych porcji alkoholu. Zachowania takie budzą wstyd i poczucie winy (…) prowadzą do większej izolacji społecznej”[11]. Mimo, że podczas trwania tej fazy alkoholik wypija już duże ilości alkoholu, jego zachowanie nie wywołuje podejrzeń wśród najbliższych, gdyż bardzo umiejętnie się kamufluje.

  • Faza krytyczna (stadium ostre, krzyżowe) –W tej fazie następuje utrata kontroli nad piciem. Osoba nie jest w stanie zatrzymać picia po spożyciu pierwszej dawki alkoholu. Odczuwalna jest fizyczna konieczność napicia się.  Potrafi jeszcze decydować, czy w ogóle sięgnie po alkohol, więc możliwe są pewne okresy abstynencji. Występujące wtedy okresy abstynencji łagodzą ewentualne podejrzenia najbliższych. W tym okresie zmienia się sposób picia,  „alkoholik stara się racjonalizować   swoje   zachowanie,  podejmuje  próby  odzyskania kontroli nad piciem”[12]. W celu kontroli swojego picia jako pierwsze alkoholik stosuje próby ograniczenia wypijanego alkoholu, zmienianie rodzajów alkoholu z mocniejszych na słabsze. Zmienia miejsce zamieszkania ponieważ uważa, że to w którym mieszkaja skłania ich do picia. Próby te jednak okazują się bezskuteczne.  „Popada w bardzo zróżnicowane stany emocjonalne, może być obrażony, skruszony, agresywny. Jego życie zaczyna się kręcić wokół alkoholu. Związki z innymi ludźmi ulegają degradacji”[13]. Uzależniony izoluje się od ludzi nie pijących alkoholu i od tych którzy zauważają jego problem ponieważ traci komfort zaspokajania swojego nałogu.  „Pojawia się głód porannego picia, co zapowiada wejście w kolejne stadium alkoholizmu”[14].
  • Faza chroniczna (przewlekła) – Występuje stale wzmagająca się potrzeba alkoholu.  Alkoholik  jest w ciągłym stanie nietrzeźwości mówimy wtedy o wystąpieniu błędnego koła nałogu – pije ciągami, czasami nawet nie trzeźwieje tygodniami lub miesiącami. Pieje dopóki nie nastąpi całkowite wyczerpanie organizmu. Często pije z przypadkowo spotkanymi osobami. W celu zdobycia alkoholu traci granice moralne. Gdy nie może zdobyć alkoholu, zastępuje go płynami, które go zawierają np. denaturatem czy perfumami. Zostaje stopniowo zepchnięty na margines społeczny „Gwałtownie obniża się jego tolerancja alkoholowa, już po kilku kieliszkach wpada w otępienie. Występują drżenia, psychozy alkoholowe. W stanie trzeźwości alkoholik nie potrafi już wykonać najprostszych czynności. Prześladują go lęki”.[15]

W tym okresie słabnie mechanizm racjonalizacji i zaprzeczeń, a ich miejsce zajmują  nieokreślone idee natury religijnej. „Wreszcie w trakcie przedłużających się stanów zatrucia        i zamroczenia alkoholowego, konfrontacji z rzeczywistością zewnętrzną i własnym samopoczuciem cały system racjonalizacji załamuje się i alkoholik uznaje się za pokonanego. Stan prowadzić może do dwóch rozwiązań – albo alkoholik spontanicznie poddaje się leczeniu, albo pije nadal.  Kontynuowanie picia powoduje często śmierć albo w formie „zapicia się” albo na skutek wywiązania się śmiertelnej choroby somatycznej. W tym czasie alkoholicy podejmują też próby samobójcze, które mogą skończyć się śmiercią”[16].

Według obowiązującej obecnie wersji DSM-IV  „uzależnienie to  szkodliwy model stosowania substancji (w tym również alkoholu), prowadzący do istotnego klinicznie upośledzenia lub uszkodzenia manifestującego się, w ciągu minionych 12 miesięcy, co najmniej trzema spośród wyszególnionych objawów[17].

  • Zmiana tolerancji na alkohol - Do wywołania pożądanych skutków np. bycia na rauszu, upicia się, uspokojenia, wprowadzenie w dobry nastrój  są potrzebne coraz większe dawki alkoholu. W ostatniej fazie uzależnienia tolerancja na alkohol spada. Osoba uzależniona upija się niewielką ilością alkoholu. Poniższy wykres obrazuje zmianę tolerancji na przełomie 9 lat.

Wykres 1.  Zmiana tolerancji na alkohol w chorobie alkoholowej.

  • Objawy abstynencyjne (objawy odstawienia, zespół abstynencyjny) - Tym terminem określa się stan występujący, gdy osoba uzależniona przestaje lub ogranicza swoje picie. „Ma ono charakter fizyczny, psychiczny i społeczny. Cierpienie to jest powodowane zapotrzebowaniem organizmu na substancje od której jest uzależniony. Wynika również z psychicznej reakcji na utratę wyuczonego sposobu radzenia sobie z życiem. Cierpienie o charakterze społecznym wynika z nagłego porzucenia stylu życia skoncentrowanego na uzależnieniu”[18]. Fizyczne objawy to brak łaknienia, nudności, wymioty, biegunki, wzmożona potliwość, bóle mięśniowe, bóle głowy i drżenie rąk lub całego ciała. Objawy te ustępują z chwilą ponownego wypicia alkoholu (klin, picie na kaca). W ten sposób uzależnieni mogą znaleźć się w błędnym kole: ponowne przyjęcie alkoholu w celu złagodzenia jego nieprzyjemnych działań.  Z czasem objawy się nasilają, pojawiają się powikłana w postaci psychoz alkoholowych, takich jak majaczenie – delirium tremens, czy ostra halucynoza alkoholowa, mogą również wystąpić drgawkowe napady abstynencyjne – padaczka alkoholowa
  • Występowanie silnego głodu alkoholu – „Głód pojawia się często wraz                 z przeżywaniem przykrych emocji (np. złości, nudy, smutku, lęku)(...) Alkoholicy mówią o tym obrazowo: „Wódka za nami chodzi”. Osoba, u której. Głód jest objawem, który może pojawiać się mimo długiej abstynencji”[19]. Nawet trzeźwiejący alkoholicy z kilkunastoletnim stażem przyznają się do występowania głodów. Jak twierdzą jest to swego rodzaju „przypominanie kim jesteśmy”. Pojawia się on, gdy zaniedbują proces leczenia, gdy złamią którąś z zasad trzeźwego życia. Tyle, że objawia się on na wile sposobów, dopiero gdy zlekceważą te sygnały może pojawić się silna potrzeba napicia się. Do objawów głodu zaliczymy: uczucie braku czegoś nieokreślonego, uczucie ssania w żołądku, sny alkoholowe (po przebudzeniu  osoba często nie wie to był sen czy jawa), suchy kac (samopoczucie takie jak następnego dnia po piciu, mimo nie picia alkoholu),  nadmierne pocenie się, drżenie, bóle, smak i zapach alkoholu mimo iż nie ma go w pobliżu, pogorszenie pamięci i koncentracji, trudności w abstrakcyjnym myśleniu, natrętne myśli o alkoholu np. o tym, że alkohol pomaga w rozwiązywaniu problemów, przypominanie sobie przyjemnego stanu  po  wypiciu alkoholu. Jest to tylko cześć objawów, pacjenci z czasem rozpoznają u siebie wiele innych sygnałów.
  • Problem z kontrolą wypijanego alkoholu – Polega to na tym, że osoba uzależniona po rozpoczęciu picia alkoholu nie potrafi tego przerwać w dowolnym momencie lub po spożyciu dowolnej dawki. „Osoba taka pije z reguły do oporu, aż do upicia się, a gdy alkoholu zabraknie, zrobi wszystko co możliwe, aby go zdobyć i pić dalej. Utrata lub upośledzenie kontroli polega również na niemożności dotrzymania postanowień dotyczących zachowania abstynencji lub ograniczenia picia”.[20] Uzależnieni ciągle podejmują  takie próby. Alkoholik wierzy, że sam sobie poradzi, swoimi domowymi sposobami. W tej fazie uzależnienia jego marzeniem jest pić normalnie.  Podejmuje desperackie próby odzyskania utraconej kontroli nad piciem. „Przebieg zazwyczaj wygląda następująco: zmienianie trunków, zmienianie okazji, ludzi, częstotliwości picia, zmienianie pory picia, przerwy w piciu i ucieczka geograficzna”[21]. Alkoholik usilnie wierzy, że wprowadzając te zmiany uzyska kontrolę nad swoim piciem, niestety wszelkie zabiegi dają tylko chwilowy efekt i są bezskuteczne.
  • Koncentracja życia wokół picia alkoholu - Osoba uzależniona zaniedbuje inne niż picie alkoholu źródła przyjemności i obowiązki, zmienia swoje zainteresowania coraz więcej czasu poświęcając na picie oraz leczenie objawów abstynencyjnych. Osoba uzależniona planuje swoje picie z czym wiąże się przeliczanie, kupowanie na zapas, wnoszenie i  ukrywanie alkoholu. W jej hierarchii wartości i planie dnia na pierwszym   i często ostatnim miejscu jest alkohol. Robiąc zakupy dla domu najpierw kupuje alkohol, jeśli starczy finansów zrobi resztę zakupów.
  • Ciągi picia -  „Osoba uzależniona po intensywnym piciu odczuwa znacznie nasilone objawy abstynencyjne, a jednocześnie leczy je za pomocą alkoholu;      w trakcie tego „leczenia” traci kontrolę nad ilością wypijanego alkoholu i  upija się, co skutkuje jeszcze bardziej nasilonymi objawami abstynencyjnymi, zwiększonym piciem  w celu ich złagodzenia, ponownym upiciem się itd.”[22]. Uzależniony jest w ciągłym stanie upojenia. Ciągi występują u pijących od kilku dni nawet do wielu miesięcy a czasem i lat.
  • Powtarzające się epizody przerw w pamięci (urwanych filmów) - Objaw polega na występującym po wypiciu alkoholu niepamiętaniu dziejących się wówczas wydarzeń. Towarzyszą temu uczucia wstydu i poczucia winy.
  • Picie alkoholu mimo szkód które wyrządza we wszystkich sferach życia -  Objaw ten polega na piciu alkoholu mimo wyraźnych, negatywnych następstw              np. uszkodzenie wątroby, choroba trzustki, zagrożenie rozpadem rodziny, zagrożenie utratą pracy lub prawa jazdy.


[1]                Alkoholizm, Encyklopedia PWN, www.encyklopedia.pwn.pl.

[2]                B. T. Woronowicz, Alkoholizm, dz. cyt. Podstawowe wiadomości o alkoholu, Warszawa 2009,  s. 38.

[3]                L. Cierpiałkowska, Symptomy i przebieg uzależnienia od alkoholu, Poznań 2000, s. 26.

[4]    Anonimowi Alkoholicy, Opinia lekarza,  Warszawa 1996,  s. 19.

[5]    Tamże, s.23.

[6]    B. Woronowicz,  Alkoholizm, dz. cyt. Uzależnienie jako choroba,  Warszawa 2009,  s. 139.

[7]    L. Cierpiałkowska, Symptomy i przebieg uzależnienia od alkoholu, Poznań 2000,  s. 70.

[8]    L. Cierpiałkowska, Psychologia uzależnień, Warszawa  2010,  s. 73.

[9]    L. Cierpiałkowska, Psychologia uzależnień, Warszawa  2010,  s. 73.

[10]  I.  Kaczmarczyk, Wspólnota Anonimowych Alkoholików w Polsce, dz. cyt. Uzależnienie od alkoholu, Warszawa 2008,  s. 45.

[11]  L. Cierpiałkowska, Psychologia uzależnień, Warszawa 2010,  s. 74.

[12]  I.  Kaczmarczyk, Wspólnota Anonimowych Alkoholików w Polsce, dz. cyt. Uzależnienie od alkoholu,  Warszawa 2008, s. 45.

[13]  I.  Kaczmarczyk, Wspólnota Anonimowych Alkoholików w Polsce, dz. cyt. Uzależnienie od alkoholu,  Warszawa 2008, s. 45.

[14]  I.  Kaczmarczyk, Wspólnota Anonimowych Alkoholików w Polsce, dz. cyt. Uzależnienie od alkoholu,  Warszawa 2008, s. 45.

[15]  Tamże, s 45.

[16]  L. Cierpiałkowska, Psychologia uzależnień,  Warszawa 2010, s. 77.

[17]  B. Woronowicz,  Alkoholizm, dz. cyt. Uzależnienie jako choroba,  Warszawa 2009,  s. 150.

[18]  T.T. Gorski i Merlene Miller,  Jak wytrwać w trzeźwości, Warszawa  2005, s. 34.

[19]    J.  Lindenmeyer, Ile możesz wypić?, O nałogach i ich leczeniu, Gdańsk 2006, s. 86.

[20]    J.  Lindenmeyer, Ile możesz wypić?, O nałogach i ich leczeniu, Gdańsk 2006, s. 87.

[21]    A. Dodziuk, Trudna nadzieja, Warszawa  1996, s. 15.

[22]  J. Lindenmeyer,  Ile możesz wypić?, O nałogach i ich leczeniu, Gdańsk 2006, s. 87.

Autor:

Anna Krakówka-Kowalska specjalista Psychoterapii Uzależnień

Ukończyła Małopolski Ośrodek Szkolenia Terapeutów Uzależnień MOSTU. Magister Resocjalizacji i Profilaktyki Społecznej. Ukończyła Liczne szkolenia z zakresu uzależnień, warsztaty pomagania osobom uzależnionym, treningi umiejętności psychologicznych



Comments (0)


Leave A Comment

Required fields are marked *. Your email will not be published or shared.

KATAGORIE

  • Avatar

    cordelia sandra skomentował Jak rozmawiać z alkoholikiem, aby posłuchał?

    Thank you Thank You Very much Doctor Otonokpo for making my ex boyfriend come back to me. I am Cordelia Sandra from Brazil and i am putting this testimony here too because i want to share my testimony of how i was helped by Doctor Otonokpo within 48 hours of contacting him. Yes, it was last week my ex boyfriend returned to me after i contacted Doctor Otonokpo. My boyfriend was always going back to meet his ex girlfriend because he never really left her. Her name was Sophie. I didn't know how it happened one day after breakfast that i saw him looking at his ex girlfriend's picture on Facebook and I flared at him that he doesn't care about him and he was with me and still thinking about his ex although we have been dating for 6 months. He stormed at me and left the house and never returned. I was heartbroken and wanted him to come back. I was in a nightclub with friend one evening that I saw him with Sophie there, I was humiliated that night and I regretted going there only to see him there. I went online after some days and found Doctor Otonokpo and read about him and I contacted him to help me get him back. I must say that within 48 hours, my boyfriend came back to me and pleaded for leaving me. Is this how spell works so fast? Please, if you want help, contact Doctor Otonokpo too to help you at otonokpotemple@gmail.com
    Call/WhatsApp +2348114129781

    Avatar

    Basta skomentował Ile trwa odwyk alkoholowy ?

    3 lata po terapii nie pije i jestem bardzo szczesliwa.

    Avatar

    skomentował Ile trwa odwyk alkoholowy ?

    @Kate:

    Avatar

    Wojciech kukiela SW16 5RZ Sreatham comon skomentował XANAX – uzależnienie od XANAXU

    Jestem uzależniony od alprazolam i chyba tramadol prz
    Ypuszczam że do do dwóch miesiącach będę miał wymiane biodra potrzebuje ogromnej pomocy chce.normalnego
    Zycia rower marzy mi powrot do partnerki
    Próbowałem 4dni i 8 dni nie wytrzymałam
    Jestem zdesperowany proszę jakos mi pomóc PROSZE!!
    !

printFrom: https://terapie.net.pl/pomoc-dla-rodzin/2020-02-24/alkoholizm-jako-choroba-objawy-i-skutki.html
Accessibility statementHome pageSite mapSearchContactUp
Telefon
Wiadomość
Adres: https://terapie.net.pl/pomoc-dla-rodzin/2020-02-24/alkoholizm-jako-choroba-objawy-i-skutki.html